Z jakiej próby powinny być wykonane złote obrączki ślubne?

Złoto to popularny kruszec, który kojarzy się z miłością. Jego szlachetność i doskonała trwałość sprawiają, że idealnie sprawdza się jako budulec znaczącej biżuterii, takiej jak obrączki ślubne czy pierścionki zaręczynowe. Decydując się na wyroby jubilerskie ze złota, warto uprzednio zapoznać się z pojęciem próby, ponieważ każda z nich wykazuje inne właściwości.
Alicja Kamińska
Oceń post

Próba złota – co oznacza ten termin?

Próbując zdefiniować próbę złota, powinniśmy zacząć od omówienia naturalnej postaci tego kruszcu. Niezwykle istotnym faktem jest to, iż wspomniany metal jest miękki i plastyczny, przez co wykonanie z niego biżuterii byłoby wręcz niemożliwe. Do utworzenia naszych ukochanych wyrobów jubilerskich potrzebne są stopy metali, czyli nic innego jak domieszki w postaci twardszych kruszców. To właśnie one odpowiedzialne są za konkretną próbę. W zależności od ilości czystego złota w całym wyrobie oznaczenie jest niższe lub wyższe. W jubilerstwie używa się najczęściej trzech klas złota – 333, 585, 750. Pierwsza z nich zawiera jedynie 33,3% złota, druga 58,8 a trzecia aż 75%. Łatwo zgadnąć, iż biżuteria, do której wykonania wykorzystano dużo miękkiego kruszcu, będzie odznaczała się większą podatnością na zarysowania. Warto pamiętać o tym podczas zakupu obrączek ślubnych.

Która próba złoty cieszy się największą popularnością?

Wiedząc, czym jest próba złota, w trakcie wizyty w sklepie jubilerskim możecie podjąć świadomą decyzję. Jednak w pierwszej kolejności musicie ustalić swoje potrzeby. Konsumenci, którym zależy na imponującej odporności na uszkodzenia, zazwyczaj stawiają na złoto próby 333. Domieszka twardych metali czyni ich pierścionek niemalże niezniszczalnym, a obecność luksusowego kruszcu nadaje biżuterii ponadczasowego blasku oraz elegancji. Przyszli nowożeńcy, którzy w symbolach miłości poszukują przede wszystkim szlachetności, powinni zdecydować się na złoto 750. W tym przypadku w składzie biżuterii przeważa czyste złoto nadające wyrobowi wykwintny charakter. Zachwycą was swoim pięknem, wykonane z niej np. tradycyjne złote obrączki ślubne marki SAVICKI. Kompromisem między potrzebami obu grup jest klasa 585. To właśnie ona okazuje się najpopularniejszym wyborem wśród par młodych. Zapewnia biżuterii zarówno szlachetność, doskonałą trwałość, jak i świetną prezencję. Dzięki niej zyskacie pewność, że wasza biżuteria ślubna przetrwa nawet w ekstremalnych warunkach.

Sprawdź!
Medal ślubny - wyjątkowa pamiątka zawarcia związku małżeńskiego?

Ile kosztują obrączki ślubne i od czego zależy ich cena?

Cena symboli miłości zależy przede wszystkim od kruszcu, z którego zostały wykonane. Klasyczny złoty komplet bez zdobień to koszt od około 800 do 1400 zł. Dodatkowe zdobienia i kamienie szlachetne podnoszą przedział cenowy do nawet 3000 zł. Kosztowne będą także modele z łączonego złota. Za obrączki ślubne złote z białym złotem trzeba zapłacić od 1400 do 3100 zł. Tańszą alternatywą będzie duet mniej luksusowych materiałów. Srebrno złote obrączki ślubne zaprezentują się na dłoni równie pięknie, jednak ich trwałość może być mniej zadowalająca. Jednymi z najdroższych modeli będą te wykonane z platyny. Ten niezwykle rzadki metal jest jednak wart każdych pieniędzy. Charakteryzuje go imponująca trwałość i ponadczasowe piękno. Koszt kompletu biżuterii zmieni się także w zależności od renomy firmy. Za wyroby znanych marek zapłacimy więcej. Na cenę wpływa także masa i wielkość obrączek. Należy pamiętać, że w przypadku tak znaczącej biżuterii oszczędność nie powinna znajdować się na pierwszym planie. W końcu obrączki ślubne to zakup na całe życie.

Zobacz także:
Sprawdź!
Do czego służy harmonogram dnia ślubu? W jaki sposób stworzyć idealny plan wesela?
Total
0
Shares
Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Poprzedni artykuł
wypadanie włosów

Twój ślub zbliża się dużymi krokami, a ty zmagasz się z wypadaniem włosów? Zobacz, jak możesz skutecznie zwalczyć ten problem!

Następny artykuł

O czym należy pamiętać przy podpisywaniu kopert na zaproszenia ślubne? Podpowiadamy

Zobacz też